Share | 
 

 Trzydziestka

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Strona 2 z 3 Previous  1, 2, 3  Next
Zwierzchnik Mafii
Liczba postów : 472
Join date : 26/09/2016
Motto : Naprawdę ludzkie życie to przelotny sen urody gumowego balonika
avatar
First topic message reminder :

Będą tu publikowane trzydziestodniowe wyzwania (30 day challenge), poczynając na takim przystosowanym pod Bungou. Póki nie skończymy tego wolę nie dodawać kolejnych - ot, chcę wybadać, czy jest sens i czy będzie to budziło jakieś zainteresowanie w użytkownikach. 
Na czym polega taka zabawa? Mniej więcej na tym, co kalendarz adwentowy, tylko tutaj mamy jedno pytanie na dzień zamiast czekoladki. Po prostu odpowiadamy na jedno pytanie z listy w ciągu doby, uzasadniamy odpowiedź, a w przypadku, gdy parę dni wypadnie, można nadrobić. Nic trudnego. Można dołączyć w dowolnej chwili, po prostu nadrabiając wszystko, co było do tej pory i kontynuując zabawę od dnia, w którym się dokończyło. Also, im więcej osób weźmie udział tym ciekawiej. Także śmiało. 
Standardowo, spoilery w spoilery. Nie psujmy innym zabawy. 
30 day BSD challenge:

1. Ulubiona postać męska.
2. Ulubiony opening.
3. Anime czy manga?
4. Ulubiona Zdolność.
5. Postać, którą byś chętnie poznał/a.
6. Ulubiona grupa.
7. Najbardziej komiczna postać/sytuacja.
8. Coś, co cię zaskoczyło.
9. Ulubiony ending.
10. Postać, która przypomina cię wyglądem.
11. Coś, co cię zasmuciło.
12. Postać, z którą się utożsamiasz pod jakimś względem.
13. Ulubiona postać kobieca.
14. Utwór/utwory pisarza występującego w Bungou, które chciał(a)byś przeczytać.
15. Grupa, w której chciał(a)byś być.
16. Najmniej lubiana grupa.
17. Twoje OTP (one true pairing - nie musi być kanoniczny, ale z kanonów).
18. Utwór/utwory pisarza występującego w Bungou, który/e czytałeś/aś.
19. Wątek, który uważasz za najnudniejszy.
20. Ulubiona postać dziecięca.
21. Najmniej lubiana postać męska.
22. Coś, co cię irytowało.
23. Pairing, którego nie lubisz.
24. Najlepsi partnerzy (mogą być na jeden wątek/walkę, całokształt).
25. Parę słów o twoich OC pod to uniwersum; najlepiej obdarzonych.
26. Coś, czego nie zapomnisz.
27. Pisarz, który byłby świetną postacią.
28. Ulubiona postać ze wszystkich.
29. Wątek, który uważasz za najciekawszy.
30. Coś od siebie na temat serii.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość
Zwierzchnik Mafii
Liczba postów : 472
Join date : 26/09/2016
.
4. C z a r n y _ K o t _ n a _ R u e _ M o r g u e

... Ta Zdolność to marzenie. A moja wypowiedź może zawierać spoiler odnośnie treści utworów, od których ma nazwę. Właśnie - utworów, bowiem Poe to jedna z dwóch postaci, których Zdolności odwołują się do więcej niż jednego tekstu. Druga to Mark Twain, który ma Huckleberry'ego Finna i Tomka Sawyera, chociaż to też zależy, bo Finn się pojawia po raz pierwszy w "Przygodach Tomka Sawyera). A co jeśli powiem, że ta Poe ma Zdolność od trzech? Sama nazwa odwołuje się do "Czarnego Kota", czyli świetnie ujętego szaleństwa i narratora, który jest nieświadomym sprawcą. Brzmi znajomo? Tak, jak w Ranpo vs Poe. Drugi człon to dość absurdalne "Morderstwo przy/na Rue Morgue", zależnie od przekładu, czyli utwór, który wprowadził do literatury postać detektywa. Opowiadanie określam absurdalnym, bowiem sprawcą morderstwa jest... Orangutan z brzytwą. 
Okej, w sumie to ma tyle do działania Zdolności co nic. Ale spokojnie, ja dopiero zaczynam. Jest bowiem film, na którym z całą pewnością twórcy Bungou z pewnością się wzorowali przy tworzeniu postaci Edgara. Przemilczmy to, że Poe rysunkowy nie ma wiele wspólnego z pierwowzorem ani jego twórczością, naprawdę. Film ten nosi w Polsce tytuł "Kruk. Zagadka zbrodni" i opowiada o Edgarze, który pomaga rozwiązywać sprawę licznych zbrodni opartych na jego własnych opowiadaniach grozy. To już bardziej brzmi znajomo niż treść opowiadań wyżej, szczególnie, że i z tego filmu pochodzi Karl, który jakby realnie nie istniał. 
Także idąc do samego działania - Poe wrzuca przeciwnika do świata wykreowanego przez siebie na rzecz opowieści i delikwent musi wytrwać do końca, rozwiązując przy tym najczęściej zagadkę kryjącą się gdzieś w fabule utworu. Zdolność wymaga od przeciwnika myślenia, jest niby takim niczym, ale zgodnie z tym, co mówił sam Poe w najnowszym rozdziale, może doprowadzić do śmierci na stałe. Sprytnie użyta stanowi wielką przewagę dla Poego i... I po prostu nawet nie będę kryć, że takie działanie zawsze było dla mnie czymś niesamowicie ciekawym, głównie dlatego, że od zawsze kocham literaturę. 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zwierzchnik Mafii
Liczba postów : 472
Join date : 26/09/2016
Motto : Naprawdę ludzkie życie to przelotny sen urody gumowego balonika
avatar
.
5. O s a m u _ D a z a i

No dalej. Kto go nie kocha? W sumie to nawet nie umiem określić, dlaczego wybrałem Dazaia, ale to pierwsza postać, o której pomyślałem... Głównie dlatego, że remisuje z Chuuyą w kwestii tytułu mojego ulubieńca w serii. Myślę, że trochę do rzeczy mógł mieć fakt, że bardziej go rozumiem po przeczytaniu Zatracenia. Czuję tu też sporą domieszkę współczucia względem tego realnego Dazaia, które przelewa się po części na postać, przez co jako Chuuya nie do końca umiem go hejcić. Myślę, że byłby ciekawym rozmówcą, po prostu, o. Oczywiście chibi też by tu był wymieniony, gdyby nie fakt, że staram się wymieniać jedną postać tylko raz. Poza tym Kouyou, Poe i... I chyba tyle.

_________________


All the walls that you keep building
All this time that I spent chasing
All the ways that I keep losing you

Odnośnie pisania:
• W moich postach obowiązuje kolejka. Najstarsze posty jako pierwsze dostaną odpowiedź.
• Poza nią są te ograniczane czasem na posta. 
• Popędzaj mnie tylko, jeśli trzeci dzień czekasz na posta.
• Kolejka: ---
#A67D3D
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość
Nadrabiam challenge, tak więc:

2. Ulubiony opening

Najbardziej lubię ten, w którym Chuuya śpiewa - bo jednak jego seiyuu ma piękny głos, przynajmniej dla mnie. Animacja też jest fajna, a w samym openingu widzę sporo nawiązań do innych serii - w sensie stylistycznym (latający Dazai > latający Shiro Weissmann). Tak. Latający Dazai jest zrobiony pięknie. Tekst openingu też do mnie przemawia bardziej niż ten z "Powodu do życia".

3. Anime czy manga?

Raczej anime - zawsze wolałem raczej anime niż mangi. Bardziej przemawiały do mojej wyobraźni. Do tego zachwyca mnie dobór seiyuu oraz akcja w odcinkach, przez co jakoś bardziej chce mi się podziwiać np. rozmowy Dazaia i Kunikidy w anime niż w mandze. Nie oznacza to jednak, że nie czytam mangi czy uważam ją za złą.

4. Ulubiona Zdolność.

Mam kilka ulubionych Zdolności, ale najbardziej podoba mi się chyba Zdolność Atsushiego i Chuuyi. Ta pierwsza dlatego, że ciekawie pasuje do postaci, natomiast ta druga jest jakby takim...obrazem grozy i zniszczenia, odzwierciedleniem lęku Chuuyi...i to, że dopełnia się z Dazaiem, mnie też kupiło. Bardzo fajnie to wygląda, zwłaszcza w walce, kiedy dawni partnerzy muszą współpracować, żeby miasto nie przeszło do historii...


5. Postać, którą byś chętnie poznał.

...kurna, mnóstwo jest takich postaci - Dazai, Kunikida, Edgar A. Poe, nawet Dostojewskiego chciałbym spotkać. Ale przyznam się, że najchętniej chyba poznałbym Chuuyę. Czemu? Gdyż bardzo chętnie porozmawiałbym z chibi mafią o jego kapeluszu, literaturze, wypiłbym wino etc. Jednym słowem, Chuuya Nakahara wygląda na gościa, którego mógłbym polubić i którego bardzo chętnie bym poznał.
Powrót do góry Go down
Strateg Agencji
Liczba postów : 208
Join date : 28/10/2016
Motto : Have a pure, cheerful and energetic suicide~
avatar
4. Ulubiona Zdolność.
...szczerze mówiąc, mam tu spore problemy z wyborem. Poe mnie kusi, bo chciałoby się być wciągniętym w powieść ;^;. Ale jakbym miała wybierać Zdolność dla siebie... wysyłać innych w powieści, samemu nigdy tam nie będąc. To tylko płak. Pod tym kątem wybrałabym Zdolność Chuuyi z przymrużeniem oka na Zepsucie. Ale no proszę, chodzenie po suficie *^*

5. Postać, którą byś chętnie poznał/a.
Mi ciężko jest wybrać między Chuuyą a Dazaiem. Nie będę oryginalna, po prostu najbardziej ich z mangi/anime lubię. Ale jakbym miała wybrać jednego, myślę, że padłoby na Chuuyę. Solidaryzuję się we wzroście, co nie. I w miłości do wina. Poza tym myślę, że Dazai jest bardziej skryty i nieobliczalny, a mi generalnie łatwiej się rozmawia z osobami, które mówią wszystko dosadnie ;^;. Zdolności domyślania się poziom ujemny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zwierzchnik Mafii
Liczba postów : 472
Join date : 26/09/2016
Motto : Naprawdę ludzkie życie to przelotny sen urody gumowego balonika
avatar
.
6. M a f i a _ P o r t o w a

Szczątkowy spoiler, który spoilerem nie jest dla czytelników mangi.
Nie widzę innego wyboru. Szczurów nie ma wciąż na tapecie, plus jeśli będą popierali ideologię Dostojewskiego, to nie będzie się ich dało lubić. Gildia jest podobno, jednak szczerze poza Edgarem szczerze nie lubię tam mocniej nikogo, nie licząc współpracujących Mitchell i Hawthorne'a. Dalej mamy departament, o którym też nic nie wiadomo, poza działalnością i tym, że jest tam Ango i Tsujimura... I faktem, że oni nic nie robią. Dalej mamy grupę, którą hejcę całym sercem - Agencję, aka "bez Dazaia nic nie umiemy", poważnie, czy oni potrafią sami wiązać sobie buty? Aktualny arc w mandze dowodzi, że to egoiści i niemoty, które Fukuzawą przejęły się dopiero jak Ranpo zasugerował, że Mafia może namierzyć ich bliskich. Poza tym aktualnie działa i myśli tylko Ranpo, w dodatku robi najniebezpieczniejszą robotę - bez Zdolności mierzy się z Chuuyą. I... I gdzieś tam są ci od wieży zegarowej, ale jak można lubić grupę, o której nic nie wiadomo poza tym, że jest tam Agatha Christie? 
Dobra, skoro powiedziałem, czego nie lubię, to powiem o tym, co lubię. Ogólne wrażenie, jakie wywiera na mnie Mafia, to ludzie zorganizowani, lojalni i związani ze sobą, w dodatku grupa jest potężna i najbardziej wpływowa ze wszystkich w Jokohamie. Zacznijmy od góry, czyli od Moriego - jest dobrym szefem, świetnym strategiem i fantastycznie odgrywa rolę zwykłego lekarza. Potem mamy piątkę hersztów, z których poznaliśmy trójkę - Ace'a, Chuuyę i Kouyou. O pierwszym nie mogę za wiele powiedzieć, poza tym, że jego Zdolność była opłacalna, Chuuya to fantastyczny przywódca, zaś Kouyou bezgranicznie kocham. Ta zajmuje się młodymi ludźmi z wielkim potencjałem, do walki nie zdaje się ruszać często (do tej pory - dwa razy, atak na Atsushiego i obrona Moriego przed Tanizakim) i wychowała, bądźmy szczerzy, najsilniejszą osobę w Mafii - Chuuyę z Dazaiem na boku (w końcu ten z jakiegoś powodu musi ją nazywać siostrą), no i potem Kyoukę. Jest Akutagawa, który, nie kryję, dobrego wrażenia na mnie nie wywarł, ale w dalszej fabule - przeciwnie, Higuchi... No proszę, ona zasługuje na miłość, jest fantastyczna. Dzielna i silna dziewczyna, która bez Zdolności świetnie sobie radzi. Czarna Jaszczurka - Gin i Tachihara też pokazują, że nie trzeba mieć Zdolności, żeby coś w Mafii osiągnąć, z kolei Hirotsu... Hirotsu jest miłością, uwielbiam go, jego podejście do życia i do rzekomego wroga aka Dazaia, z którym staruszek ucina sobie pogawędkę po przyjacielsku. Kajii... Kajii jest zabawny i ma dobrą Zdolność. 
Tym sposobem otrzymujemy grupę zorganizowanych, zróżnicowanych i dobrze wyszkolonych ludzi, których nie da się nazwać złymi. Po prostu się nie da, nawet Akutagawa na swój pokręcony sposób nie jest osobą złą. Mori świetnie zajmuje się swoją organizacją, struktura jest jasna i klarowna, zaś jeszcze od siebie powiem, że osoby z Mafii są warte czytania, gdy idzie o ich pierwowzory. Zwłaszcza Akutagawa i Chuuya.

_________________


All the walls that you keep building
All this time that I spent chasing
All the ways that I keep losing you

Odnośnie pisania:
• W moich postach obowiązuje kolejka. Najstarsze posty jako pierwsze dostaną odpowiedź.
• Poza nią są te ograniczane czasem na posta. 
• Popędzaj mnie tylko, jeśli trzeci dzień czekasz na posta.
• Kolejka: ---
#A67D3D
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Strateg Agencji
Liczba postów : 208
Join date : 28/10/2016
Motto : Have a pure, cheerful and energetic suicide~
avatar
6. Ulubiona grupa.
Szczerze mówiąc, mafia jest dość bezkonkurencyjna. Nie chcę za bardzo powielać wypowiedzi Chuuyi, więc może ugryzę to z innej strony - jak w Agencji mogę lubić sobie jednostki jak Ranpo czy Kenji, a w Mafii nie przepadam za pojedynczymi osobami, choćby za Kajiim (przynajmniej tym pokazanym w mandze/anime, bo w omake'ach jest mocno pocieszny ;-;), to jednak pytanie jest o grupę, a jako taka całość zdecydowanie lepiej działa Mafia. W Agencji to Dazai się opierdziela, to Ranpo cokolwiek zrobi dopiero jak Fukuzawa sam go przekupi pochwałą... jakoś mi takie rozluźnienie przeszkadza i wolę bardziej zdyscyplinowaną grupę.

7. Najbardziej komiczna postać/sytuacja.
Jeśli chodzi o postać, chyba wybieram Kenjiego - jego reakcje w czasie walki z Chuuyą wygrywają moje serce i są uroczo-zabawne. To jest takie kochane dziecko *^*
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zwierzchnik Mafii
Liczba postów : 472
Join date : 26/09/2016
Motto : Naprawdę ludzkie życie to przelotny sen urody gumowego balonika
avatar
.
7. D a z a i _ b e z _ r ę k i

Czyli dlaczego Chuuya jest uroczy. Ogólnie cały wątek odbijania Q był naznaczony komizmem, poczynając na Kenjim, który cieszy się z oberwania od chibi i chwali jego kapelusz, Mr. Fancy Hat bestialsko pominięte w anime, w końcu ponowne spotkanie Soukoku... Na które w wersji animowanej czekał chyba każdy. W anime to niestety było spłaszczone jak i cały drugi sezon, ale scena z gifa mnie podbiła. Odnośnie samego wątku nie będę się rozwodzić, żeby nie zrobić offtopu, ale powiem jedno - Chuuya i Dazai się nie nienawidzą. Kochać się też nie kochają oczywiście i mam nadzieję, że ship nie będzie kanonem, choć go uwielbiam, bo po prostu do kanonu nie pasuje. I niepisana zasada wszechświata mówi, że yaoi psuje wszystko, nawet samo siebie. Ale wracając do tego, o czym mówię - to nie jest mina kogoś, kto widzi "umierającego" "największego wroga". I to jeden z elementów komizmu moim zdaniem - to, że oni ciągle pokazują, jak się nie znoszą, ale jednak się o siebie martwią.
Na wzmiankę zasługuje też Akutagawa mdlejący od chwalenia przez Dazaia i wszelkie kłótnie z Kunikidą niby, ale nigdy nie przebiją tych z Chuuyą. Amen
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zwierzchnik Mafii
Liczba postów : 472
Join date : 26/09/2016
Motto : Naprawdę ludzkie życie to przelotny sen urody gumowego balonika
avatar

.
8. P l a n _ D o s t o j e w s k i e g o

Klasycznie spoiler alert dla niemangowych.
To co prawda poniekąd pasuje do ideologii Raskolnikowa ze "Zbrodni i Kary" - ten chciał sprawdzić, czy jest "Napoleonem" i jego główną pobudką ku zabiciu lichwiarki było o ile pamiętam uwolnienie siebie i innych zadłużonych z obciążenia, z kolei drugie morderstwo (w teorii podwójne, bo była w ciąży chyba?) było przypadkiem. No spoko. Tylko dlaczego robi za kolejnego Kirę z Death Note'a? I to jeszcze w wyjątkowo upośledzonej edycji, bo Kira zajmował się zbrodniarzami, a Dostojewski... no cóż. Chce wymordować po części ludzi robiących złe rzeczy, ale z drugiej Obdarzeni to też dzieci i ludzie, którzy nic złego nie robią. Poza tym jako osoba, która zna literaturę rosyjską, muszę dodać, że to jest zupełnie sprzeczne z ideami, jakie przyświecały w tamtym czasie jej twórcom. Oni chcieli dobrze dla ludzi, którzy wiodą niezbyt godne życie i do podkreślenia tego problemu dążył już Puszkin na początku XIX wieku. A kolejni poszli za ciosem. W tym Dostojewski. Dlatego zdziwiło mnie w sposób negatywny to, co z nim zrobili w Bungou.



.
9. K a z e _ g a _ f u k u _ m a c h i

... To jedyny soundtrack z całej serii, który pamiętam dobrze. Serio. Do słuchania moim zdaniem jest bardzo przyjemny, zarówno przez część wokalną i instrumentalną. Pierwszy z kolei jest... no mdły cokolwiek. Po prostu. W zasadzie mam te same argumenty co przy "Trash Candy", także dodam tylko, że uwielbiam PV tego endingu i... I że biedny Akutagawa. Jakoś wzbudza moją sympatię w tym, w przeciwieństwie do Atsushiego, którego nie lubię ogólnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Strateg Agencji
Liczba postów : 208
Join date : 28/10/2016
Motto : Have a pure, cheerful and energetic suicide~
avatar
8. Coś, co cię zaskoczyło.
Ciężko mi sobie przypomnieć jakąś konkretną rzecz... było kilka rzeczy, których się nie spodziewałam, ale jestem dość biernym widzem i rzadko staram się rozgryźć jakąś tajemnicę, raczej czekam, aż się fabularnie wyjaśni. Jeśli nie patrzeć stricte na fabułę, mogę powiedzieć, że zaskoczyło mnie, że dwa odcinki 1 sezonu były fillerem. A jakby miała wybierać jednak coś fabularnego, to plan Fitzgeralda odnośnie użycia Kyusaku był dość zaskakujący. Ale nie są to niespodzianki o wadze "WOOOW".

9. Ulubiony ending.
Zdecydowanie drugi - pierwszy jest niemrawy i strasznie boli w serce to jak zaznaczają tam, jak Dazai zostawił Akutagawę i teraz faworyzuje Atsushiego. Smutne i właśnie takie... za spokojne jak dla mnie na taką serię.

10. Postać, która przypomina cię wyglądem.
Tbh nie wiem, czy taka jest... mogę powybierać składowe postaci i jakoś poskładać do kupy, ale na pewno nie ma postaci, na którą bym spojrzała i pomyślała "o, ona wygląda jak ja". Jestem wzrostu Chuuyi, ale na tym kończy się podobieństwo. Naomi ma podobne do moich włosy, ale ja mam jaśniejsze, bo brązowe. I na tym wszelkie podobieństwa się kończą
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zwierzchnik Mafii
Liczba postów : 472
Join date : 26/09/2016
Motto : Naprawdę ludzkie życie to przelotny sen urody gumowego balonika
avatar

.
10. C h u u y a _ N a k a h a r a 

Czyli o tym, jak poniekąd nieświadomie zostałem chuunibyou. :| Różni nas w zasadzie tylko wzrost i styl ubierania się. Kolor i długość włosów - ba. Tylko moje nieco krótsze i ciemniejsze. Ale układają się podobnie, z takim wyjątkiem, że ja swoje wiążę, a on prawdopodobnie upina po lewej stronie wsuwką, przynajmniej momentami. Kolor oczu - suprajs, prawie taki sam. Wzrostu mam trzynaście centymetrów więcej. W kwestii twarzy, ludzie zawsze wytykają mi tsuntsunowe miny, jednak bardziej niż samego Chuuyę przypomina Akutagawę (wersja z brwiami, no pls.) albo Poego, bo wyglądam jak chodząca choroba. Lololol. Niemniej jednak, rozważam kupno kapelusza. Ale to sekret. 

// Dazai, skoro brąz i podobne do Naomi - Haruno Kirako? Ma trochę krótsze, ale brąz i okulary się zgadzają. <:

_________________


All the walls that you keep building
All this time that I spent chasing
All the ways that I keep losing you

Odnośnie pisania:
• W moich postach obowiązuje kolejka. Najstarsze posty jako pierwsze dostaną odpowiedź.
• Poza nią są te ograniczane czasem na posta. 
• Popędzaj mnie tylko, jeśli trzeci dzień czekasz na posta.
• Kolejka: ---
#A67D3D
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Strateg Agencji
Liczba postów : 208
Join date : 28/10/2016
Motto : Have a pure, cheerful and energetic suicide~
avatar
Zapomniałam trochę o jej istnieniu... ale by się nawet zgadzało. Tylko nie mogę nigdzie znaleźć arta gdzie by było widać długość jej włosów - bo moje są do końca pleców *^*
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content
Powrót do góry Go down
 
Trzydziestka
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 3Strona 2 z 3 Previous  1, 2, 3  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Stray Dogs PBF :: Offtop :: Archiwum-
Kody oryginalnego stylu forum stworzone przez Okhmhakę. Obrazki użyte na forum nie są własnością administracji; zostały jedynie przystosowane pod forum. Jeśli jesteś autorem któregoś z nich i nie życzysz sobie, by był na forum, skontaktuj się z administracją.
If we used your art and you feel uncomfortable with it, contact Chuuya.